Breaking News
 |  | 

Inne tematy

Efekt termogeniczny jedzenia

img-responsive

Wierz lub nie, ale przemiana materii zwiększa się za każdym razem, kiedy coś zjemy. I to właśnie jest bardzo istotne w utrzymaniu stałej masy ciała. Termogeneza oznacza produkcję ciepła i pochodzi z greckiego thermos, a więc „ciepły”, igenesis, czyli „wytwarzanie”. Podobnie jak dzieje się w wypadku innych ssaków, ludzkie ciało utrzymuje stałą temperaturę niezależnie od temperatury otoczenia. W ciągu milionów lat ewolucji człowiek przystosował się do temperatury ciała wynoszącej około 37°C, w której organizm funkcjonuje najefektywniej. Skąd jednak czerpiemy niezbędne ciepło? Z nas samych. W wyniku każdej reakcji chemicznej zachodzącej w organizmie, podtrzymującej nasze życie i zdolność funkcjonowania (innymi słowy, nasz metabolizm), uwalniana jest energia, częściowo w postaci ciepła. W trakcie jedzenia spalamy to, co właśnie zjedliśmy, wytwarzając w ten sposób dodatkowe ciepło. Mówi się wtedy o efekcie termogenicznym jedzenia – o energii, jaką oddajemy otoczeniu, zamiast magazynować ją w postaci tłuszczu. Im silniejsza termogeneza, tym mniejsze zapasy tłuszczu. Najwięcej ciepła pochodzi z białka. Około 25-30 procent zawartej w nim energii wykorzystywane jest do produkcji ciepła. Również węglowodany powodują wydzielanie ciepła, jednak w mniejszym stopniu niż białko. Ich efekt termogeniczny to zaledwie 12 procent. Znikome ilości ciepła, bo ledwie 3 procent, pochodzą od tłuszczów nasyconych, które wymagają też niewielkich nakładów energetycznych, by ulec przemianie materii. Pod tym względem tłuszcze nasycone są najmniej pożądanym składnikiem odżywczym, jednak niedobrze byłoby skupić się wyłącznie na ich efekcie termogenicznym, zapominając na przykład o uczuciu sytości, jakie zapewniają, czy o fakcie, że są one najmniej podatne na utlenianie w organizmie. Różne rodzaje tłuszczu zachowują się nieco odmiennie: na przykład tłuszcze wielonienasycone obecne w tłustych rybach wywołują większy efekt termogeniczny niż tłuszcze nasycone.

efekt-termogeniczny-jedzenia

ABOUT THE AUTHOR